kronikapodroznika.pl
  • Zacznij tu
  • Wycieczki jednodniowe
  • Wyjazdy
    • Wyprawy

      Baby w Bieszczady 18-21.04.2025

      25 marca 2025

      Wyprawy

      Bieszczady Nieznane – 13.04.2025

      19 marca 2025

  • Wycieczki dla szkół
    • Wycieczki jednodniowe
      • Beskid Niski
        • Tajemnice Magury, Muzeum Lizaka i warsztaty pizzy
        • Czy zobaczymy Tatry i fabryka Czekolady
        • Szlakiem naftowym na wieżę widokową
        • Śladami Łemków do Huty Szkła
        • Tropem Zemsty Aleksandra Fredry
        • Sztafetowa wycieczka trekkingowa
      • Bieszczady
        • Bieszczadzki Klasyk
        • Spływ pontonowy na Sanie
        • Drezyny rowerowe i zawody bumper ball
        • Gra terenowa w sercu Bieszczadów
        • Traperskie Bieszczady
        • Bieszczady nieznane
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Krynica Zdrój i Muzeum Pszczelarstwa
        • Kajakami po Roztoczu
        • Jura Krakowsko Częstochowska, Ojców i Dolina Prądnika
        • Energylandia
        • Góry Świętokrzyskie śladami dinozaurów
        • ZOOM Natury
      • Po miastach i nie tylko
        • W grodzie Kraka
        • Wadowice i Wieliczka
        • Zalipie Malowane Domy i Wieliczka
        • Przemyśl jakiego nie znacie
        • Częstochowa i muzeum zapałek
        • Z wizytą u Koziołka Matołka
        • Kazimierz Dolny i Magiczne Ogrody
        • Krówka Opatowska i Sandomierz
        • Sandomierskie Legendy, Rycerze i Czary Napary
        • Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego i Ośrodek Garncarstwa
        • Zamość jakiego nie znacie
    • Wycieczki dwudniowe
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Bieszczady Aktywnie Kreatywnie
        • Od tajemnic Magury do źródeł ropy
        • Szlakiem Aleksandra Fredry do Huty Szkła
        • Serce Tatr
        • Magiczne Pieniny
        • Ojców i Dolina Prądnika na Jurze
        • Roztocze! Jakieś Ty Piękne, Urocze!
        • Beskid Śląski: Śladami koronek, Adama Małysza i Górali Beskidzkich
        • Beskid Sądecki: Od Nikifora do Zdroju
      • Po miastach i nie tylko
        • Warszawa: Z wizytą w Stolicy
        • Wrocław: Starówka, ZOO i Hydropolis
        • Łódź: Park rozrywki Mandoria i Orientarium
        • Kraków: W grodzie Kraka, Auschwitz i Wadowice
        • Szlakiem filmowym z kopalni soli do Krakowa
    • Wycieczki trzydniowe
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Beskid Niski – Sercu Bliski
        • Bieszczady Aktywnie – Kreatywnie
        • Serce Tatr
        • Magiczne Pieniny
        • Roztocze! Jakieś Ty Piękne, Urocze!
        • Beskid Śląski
        • Od Jury po Tarnowskie Góry
      • Po miastach i nie tylko
        • Warszawa: z wizytą w Stolicy
        • Morawski Kras, Wiedeń, Bratysława
        • Słowacja i Węgry: Budapeszt
    • Prelekcje Podróżnicze
  • Blog
    • Górskie Rekordy
      • Diadem Polskich Gór 2018
      • Euro Alpy Trip 2013
      • Niebieskie wyzwanie 2016
    • Polska
      • Beskid Niski
      • Beskid Sądecki
      • Beskid Śląski
      • Beskid Wyspowy
      • Beskid Żywiecki
      • Bieszczady
      • Gorce
      • Pieniny
      • Pogórzańskie Klimaty
      • Roztocze
      • Tatry
    • Zagraniczne Wojaże
      • Alpy
      • Słowacja
      • Węgry
    • Bieganie
      • Zawody
      • Wycieczki na biegowo
    • Poradnik
  • Kontakt
  • English

kronikapodroznika.pl

ORGANIZATOR IMPREZ, WYCIECZEK I WYPRAW - BLOG PODRÓŻNICZY

  • Zacznij tu
  • Wycieczki jednodniowe
  • Wyjazdy
    • Wyprawy

      Baby w Bieszczady 18-21.04.2025

      25 marca 2025

      Wyprawy

      Bieszczady Nieznane – 13.04.2025

      19 marca 2025

  • Wycieczki dla szkół
    • Wycieczki jednodniowe
      • Beskid Niski
        • Tajemnice Magury, Muzeum Lizaka i warsztaty pizzy
        • Czy zobaczymy Tatry i fabryka Czekolady
        • Szlakiem naftowym na wieżę widokową
        • Śladami Łemków do Huty Szkła
        • Tropem Zemsty Aleksandra Fredry
        • Sztafetowa wycieczka trekkingowa
      • Bieszczady
        • Bieszczadzki Klasyk
        • Spływ pontonowy na Sanie
        • Drezyny rowerowe i zawody bumper ball
        • Gra terenowa w sercu Bieszczadów
        • Traperskie Bieszczady
        • Bieszczady nieznane
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Krynica Zdrój i Muzeum Pszczelarstwa
        • Kajakami po Roztoczu
        • Jura Krakowsko Częstochowska, Ojców i Dolina Prądnika
        • Energylandia
        • Góry Świętokrzyskie śladami dinozaurów
        • ZOOM Natury
      • Po miastach i nie tylko
        • W grodzie Kraka
        • Wadowice i Wieliczka
        • Zalipie Malowane Domy i Wieliczka
        • Przemyśl jakiego nie znacie
        • Częstochowa i muzeum zapałek
        • Z wizytą u Koziołka Matołka
        • Kazimierz Dolny i Magiczne Ogrody
        • Krówka Opatowska i Sandomierz
        • Sandomierskie Legendy, Rycerze i Czary Napary
        • Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego i Ośrodek Garncarstwa
        • Zamość jakiego nie znacie
    • Wycieczki dwudniowe
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Bieszczady Aktywnie Kreatywnie
        • Od tajemnic Magury do źródeł ropy
        • Szlakiem Aleksandra Fredry do Huty Szkła
        • Serce Tatr
        • Magiczne Pieniny
        • Ojców i Dolina Prądnika na Jurze
        • Roztocze! Jakieś Ty Piękne, Urocze!
        • Beskid Śląski: Śladami koronek, Adama Małysza i Górali Beskidzkich
        • Beskid Sądecki: Od Nikifora do Zdroju
      • Po miastach i nie tylko
        • Warszawa: Z wizytą w Stolicy
        • Wrocław: Starówka, ZOO i Hydropolis
        • Łódź: Park rozrywki Mandoria i Orientarium
        • Kraków: W grodzie Kraka, Auschwitz i Wadowice
        • Szlakiem filmowym z kopalni soli do Krakowa
    • Wycieczki trzydniowe
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Beskid Niski – Sercu Bliski
        • Bieszczady Aktywnie – Kreatywnie
        • Serce Tatr
        • Magiczne Pieniny
        • Roztocze! Jakieś Ty Piękne, Urocze!
        • Beskid Śląski
        • Od Jury po Tarnowskie Góry
      • Po miastach i nie tylko
        • Warszawa: z wizytą w Stolicy
        • Morawski Kras, Wiedeń, Bratysława
        • Słowacja i Węgry: Budapeszt
    • Prelekcje Podróżnicze
  • Blog
    • Górskie Rekordy
      • Diadem Polskich Gór 2018
      • Euro Alpy Trip 2013
      • Niebieskie wyzwanie 2016
    • Polska
      • Beskid Niski
      • Beskid Sądecki
      • Beskid Śląski
      • Beskid Wyspowy
      • Beskid Żywiecki
      • Bieszczady
      • Gorce
      • Pieniny
      • Pogórzańskie Klimaty
      • Roztocze
      • Tatry
    • Zagraniczne Wojaże
      • Alpy
      • Słowacja
      • Węgry
    • Bieganie
      • Zawody
      • Wycieczki na biegowo
    • Poradnik
  • Kontakt
  • English
Wyprawy

Baby w Bieszczady 18-21.04.2025

25 marca 2025 0 komentarz
Wyprawy

Bieszczady Nieznane – 13.04.2025

19 marca 2025 0 komentarz
Po Polsce i nie tylkoPodróżeWęgryZagraniczne Wojaże

Balatonu część południowa – Węgierskie Morze

30 czerwca 2023 2 komentarze
Po Polsce i nie tylkoPodróżeRodzinne Wyprawy i inneWęgry

Balaton – węgierskie Morze – część północna

21 czerwca 2023 0 komentarz
BieszczadyGór Nam więcejPo Polsce i nie tylkoPodróżePolska

Wielka Rawka – Na Bieszczady nie ma rady

22 maja 2023 0 komentarz
Beskid NiskiPodróże

Rotunda w Beskidzie Niskim

14 kwietnia 2023 0 komentarz
  • EURO ALPY TRIP

    Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 8 – Bieszczadzki Worek
    Niebieskie wyzwanie 2016Od wyzwania do wyzwania

    Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 8 – Bieszczadzki Worek

    Zagłębie turystyczne?
    Tutaj kolejny mały problemat: gdzie zjeść ciepłą strawę w Ustrzykach Górnych o 7 rano? Wszystkie bary z Kremenarosem ruszają najwcześniej o 8 rano. Pukam i słychać ciszę, wszystko zamknięte. Dzwonię do hotelu górskiego PTTK i pytam czy da się coś zjeść. Pani mówi, że spróbuje coś załatwić. Dzwonię głodny i zniecierpliwiony kolejny raz, 3 minuty później Pani z recepcji mówi żeby wpadać. Przychodzę, staję pod restauracją, Pan kelner mówi, że nie ma szans. Odchodzę zdenerwowany na gościa, niepasującego do tego miejsca. To góry, a nie jakieś miasto! W górach są ludzie gór, a ten pan ewidentnie kompletnie pomylił miejsca. Odchodzę znowu, a miła Pani z recepcji woła mnie z powrotem – widocznie zrobiła nakaz niemiłemu Człowiekowi. Pan kelner otwiera z łaska i robi mi 2 jajecznice na boczku. Jem śmiało i łapczywie. Do całości dorzucam mu 2 zł napiwku. Niech ma! Ale proszę się również ogarnąć Panie kelnerze! To są góry i trzeba tak funkcjonować, jak ludzie gór!

    Tu się kończy albo zaczyna czerwona kropka. Główny Szlak Beskidzki. Najdłuższy szlak turystyczny w Polsce.

    Hej ku najwyższym szczytom!
    Opuszczam hotel górski z poczuciem wdzięczności i sytości (kolejny raz śniadanie z ośmioma jajami). Umyłem się delikatnie w umywalce i pocisnąłem do sklepu. Wyszedłem kilka minut po 7, na szczęście sklep w centrum był otwarty. Zrobiłem zakupy z myślą, że aż do Dwernika, czyli przez około 40 kilometrów sklepu nie spotkam – nie pomyliłem się.

    Tarnica i schody do nieba!

    Pakuję całość z zapasem płynów i cisnę drogą 7 kilometrów do Wołosatego. Dochodzę do stadniny hucułów. Piasek wsypał mi się do butów i zaczął ocierać o pięty. Na szczęście na początku tej niedogodności dotarłem do małego sklepiku, wypiłem zimnego Tymbarka jabłko-mięta, wytrzepałem buty wysypałem cały piach. I dalej poszedłem pod budkę kasową Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Dobrze jest mieć licencję BPN która uprawnia m.in. do darmowych wejść na teren parku. Kilka fotek na Tarnicę i Szeroki Wierch i dawaj do przodu.

    Widok na Krzemień.

    Na przełęcz wbiłem się na raz. Podejścia mi nie sprawiały problemów, gorzej zejścia. Po drodze mijałem pełno turystów, wręcz nazwałbym to nawałem ludności. Co krok turysta, cała wiata też zapchana o przełęczy nie mówiąc. Na najwyższy szczyt Bieszczadów nie wchodziłem, zresztą, po co skoro już w tym roku byłem około 7 razy (wycieczki przewodnickie). Schodząc do przełęczy Goprowców sprawa się trochę skomplikowała. Mianowicie kolana i mięśnie zaczęły puszczać.
    Słońce świeci na niebie bez chmurek, jednak powiewa dość mocny wiatr. Wchodzę pod Krzemień i tam dopada mnie – tym razem porywisty zwiewający z grani wiatr. Wbijam na grań Bukowego Berda. Mijam kilkanaście grupek kolejnych turystów. Na Bukowym Berdzie i na podejściu pod Tarnicę – masy ludzi. Niestety, nawet im „cześć” nie mówię, bo nie odpowiadają – nie znając górskiej zasady (komercja popularnego miejsca).

    Tarnica widoczna spod Krzemienia.

    Tymczasem kolejne pasmo – Magury Stuposiańskiej – pustki! Ani jednego człowieka na szlaku i już praktycznie do Rzeszowa bezludnie! Poruszając się po Bukowym zrobiłem przerwę na bułkę i smalczyk z mięsem, jakoś dziwnie to mi dobrze wchodziło. Dalej schodzę z grani, do lasu. Wiem, że tam czeka mnie wiatka i krótki przystanek na łyka Pepsi.

    Wyżerka na Bukowym Berdzie 🙂

    Chcesz przewinąć małego?
    Zbliżam się do wiaty i słyszę głosy: „Hej, masz jakiś worek?” Myślę sobie, o co chodzi. Zaglądam do wiaty, a tam mama z tatą przewijają 9-cio miesięczną dziewczynkę. Zagaduję rodzinkę, opowiadając, że akurat chodzę do szkoły rodzenia i moja Basia za miesiąc rodzi. Do tej pory przewijałem tylko lalkę – manekina. Na to oni: „chcesz spróbować?”:) Wymigałem się, bo jeszcze na żywym materiale nie ćwiczyłem, a nie chciałem, by ich dziecko było pierwsze w moich rękach. Tak więc miło pogawędziłem na temat życia owej dziewczynki, nabrałem kolejnego skilla do bycia tatusiem i w drogę.

    Z Szołtyni na Połoninę Caryńską i Magurę Stuposiańską.

    Długi zbieg lasem do Pszczelin-Widełek. Niedaleko jednej z zagród żubra, jakie tu w 1963 roku sprowadzono w celu ochrony i rozwoju populacji. Pogadałem z Panem z punktu kasowego na tym odcinku. Zjadłem kolejną porcję rozpoczętej konserwy z bułką i ruszyłem na Magurę Stuposiańską. Ciężko się startowało, ponieważ szlak wiedzie moczarami, bagniskami i pokrzywami sięgającymi po kark w początkowej fazie. Po 10 minutach błądzenia znalazłem zbawienny strumyczek i ścieżkę. Dalej oznakowanie było już w porządku. Góra zalesiona, aczkolwiek konkretna, ponad 400 m podejścia w pionie, lasem, wśród buków. Dochodzę do rozwidlenia szlaków na Kolibę i na Caryńską, po lewej stronie cały masyw staje przede mną na oścież. Ja jednak konsekwentnie kroczę niebieskim szlakiem na Magurę. Docieram do szczytu. Co prawda 1016 m.n.p.m. jednak podejście dało mi dziwnie popalić. Siadam, piję łyk Coca-Coli i patrzę na pasmo Otrytu. Wiem, że tam czeka mnie walka z psychiką – długi odcinek granią i również długie zejście do Polan. No cóż zobaczymy jak i co będzie.
    Schodzę z góry. Szlak jest na szczęście dobrze oznakowany, miejscami pociągnięty moczarami, bagniskami oraz chaszczami po pachy. Jak widać rzadko ktoś tędy chodzi. Dobrze, że oznakowanie jest w porządku.

     

    17 maja 2019 0 komentarz
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 7 – Bieszczadzkie Kolosy

    17 maja 2019

    Dzień III. 10 lipca  Budzę się klasycznie o 3:00. Wstaje się dobrze. Organizm już zdążył się przyzwyczaić i dosyć dobrze sobie radzi z całodziennym napieraniem i spaniem po 3 godziny. Cudowny sok…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 6 – Pierwsze wyzwania nawigacyjne

    16 maja 2019

    W drodze na Kamień Dochodzę do nieistniejącej już miejscowości i pięknej doliny. Tutaj oczywiście szlak niebieski odbiega od granicznego przebiegu. Kilka krzyży, pozostałości cmentarza i czas powoli podchodzić ku kolejnemu wybijającemu się…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 5 – Kryzys na kryzysie

    16 maja 2019

    Bigos i zniszczenie żołądka Docieram do Ożennej i widzę obok przekaźnika lokalny sklepik. Wpadam do środka i błądzę oczyma po sklepowych półkach myśląc, na co mam akurat ochotę. Taka zasada na takich…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 4 – START!!!

    16 maja 2019

    Dzień I – 8 lipca, 4:30 – na dobry początek Ruszam powolnym truchcikiem z Grybowa mijając po lewej stronie Biedronkę. Początkowo na dystansie 200 metrów szlak spada w dół. Rozgrzany porannym chłodem…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 3 – Buty MOCY i Salony

    15 maja 2019

    Buty mocy i zaufanie 2 dni przed wyjazdem dostałem propozycję od Magdy Ostrowskiej-Dołęgowskiej, (która prowadzi portal napieraj.pl), czy nie chciałbym pobiec w obuwiu, które mi podeśle. Notabene dalej sobie myślałem: co ja…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 2 – Ego i społecznie

    15 maja 2019

    Kolejne cele mogę podzielić na dwie grupy: egoistyczne i dla społeczeństwa. Nie będę ukrywał tego, że chciałem się zmierzyć sam ze sobą i wzbudzić podziw ludzi, kiedy mi się uda. To jest…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 1 – Prolog, PO CO TO?

    15 maja 2019

    Prolog Skąd pomysł na takie przedsięwzięcie? Żyję od wyzwania do wyzwania. Zdarza się, że niektórzy pukają się w głowę, jak to? Nie cieszysz się tu i teraz? Że idziesz po górach? Że…

    Czytaj więcej
  • Diadem Polskich Gór – Podsumowanie

    14 maja 2019

    Krótkie podsumowanie, bym się aż nadto nie popłakał… To dzięki Wam moi drodzy, którzy podczas całego wyzwania lajkowaliście, komentowaliście, dopingowaliście, czytaliście lub robiliście cokolwiek w moim kierunku otrzymywałem moc mentalnej siły, która…

    Czytaj więcej
  • Diadem Polskich Gór – Dzień XIII – Finał!

    11 maja 2019

    Ostateczna rozgrywka Po tej stronie Bieszczadów nie ma niestety optymalnej stacji benzynowej by spokojnie się zamelinować. Tak więc „na sucho” wsiadłem w samochód i od razu z szarówką udałem się w stronę…

    Czytaj więcej
  • 1
  • …
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Okładka dla Kronika Podróżnika
11,758
Kronika Podróżnika

Kronika Podróżnika

Podróże i wyprawy w Góry i nie tylko. Wyprawy Rodzinne. Przewodnik i Organizator Wycieczek oraz Imprez. Podróże busem - organizacja wycieczek camper vanem.

Kronika Podróżnika is at Medenica - 2163m, Bistra Planina.

1 week ago

Kronika Podróżnika
Tak się nam spodobało na tej drodze do Galicznika z Mawrowa i w górach Bistra, że postanowiliśmy tu zostać na dłużej. Medenica 2163m n.p.m., tak!Choć nie najwyższa to wysoka i eksponowana skąd widać cały urok Parku Narodowego Mawrowo z jeziorem, górami i najwyższym pasmem Albanii oraz Macedonii. Nie zaskoczymy Was na tym wyjeździe. Tak, dalej byliśmy sami na szlaku podczas całego przejścia oraz bywało, za szlak znikał na hali. ✅ Dystans: 8km✅ Przewyższenie: +/- 500mWyjeżdżamy z gór i jedziemy do Debaru najpiękniejszą jak do tej pory górską trasą wzdłuż doliny rzeki Radiki z nie mniej pięknym sztucznym zbiornikiem poniżej miasta. Czuć pogranicze z Albanią. Maczet za meczetem i sporo wzmożonej tureckiej kuchni. #przewodnik #przewodnikgorski #wycieczka #wyjazd #weekend #kronikapodroznika #góry #outdoor #podróże #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #treking #trekingday #northmacedonia 🇲🇰 #northmacedo #macedonia #macedoniapolnocna #macedoniapółnocna #macedonia🇲🇰 #Macedonian ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kronika Podróżnika

1 week ago

Kronika Podróżnika
Po dniu gór i wymagającej dla dzieci wyrypy znów zjeżdżamy w ludzkie osady i doglądamy, szukamy macedońskich perełek.✅ Malowany meczet w TetovieChoć miejscowość typowo turystyczna i nastawiona na tychże wszystkich co przyjeżdżają zimą na narty to ma perełkę w postaci ponoć najpiękniejszego meczetu w kraju. Rzeczywiście z zewnątrz prezentuje zacnie! Tylko źle się ubraliśmy w ten upalny dzień i przez krótkie spodenki nie mogłem zajrzeć do środka 🙂✅ Park Narodowy MawrowoUdajemy się na południe kraju do jednego z niewielu parków narodowych Macedonii. Plan na początek był prosty - objechać jezioro dokoła i tak rozpoczęliśmy podróż od wschodniej strony lecz co tu dużo ukrywać… okolica nad nie zachwyciła na tyle ile się reklamuje. Znaleźliśmy jednak skaliste i klifowe miejsce gładzie ukazał się obraz całego akwenu. Obowiązkowo zatrzymaliśmy się przy ruinach częściowo zatopionej cerkwi św. Mikołaja, która to świątynia raz jest częściowo pod wodą, raz dużo, a raz można doń dotrzeć suchą stopą. Podczas naszej wizyty ruina była do połowy zatopiona. ✅ GalicznikSerpentynami wijemy się do góry po czym wyjeżdżamy z lasu na szeroki, rozległy płaj, który zachwycił nas bez reszty. Droga do wsi to istna poezja i jazda pośród pięknych szczytów. Dojeżdżamy do pięknie położonej wsi na górskim zboczu, gdzie kiedyś wyrabiano najlepsze sery na Bałkanach, a śluby odbywały się tylko raz w roku 12 lipca i bywało, że aż 50 na raz! Akurat jesteśmy w trakcie tego przedsięwzięcia gdyż do dzisiaj tradycja jest kultywowana i można wziąć w Galiczniku ślub, tylko warun jest taki by jedno było rodem ze wsi. W restauracji degustujemy wyborne galiczkie sery, gdyż w małej skali w kilku bacówkach dalej ten przysmak produkują. Źródłem smaku są kompozycje kwiatów i ziół, które konsumują owce na górskich łąkach. Sceneria Galicznika i gór Bistra w Parku Mawrowo zachwyciła nas bardzo! Spodobało nam się tutaj i rodzą się kolejne pomysły 🙂 #przewodnik #przewodnikgorski #wycieczka #wyjazd #weekend #kronikapodroznika #góry #outdoor #podróże #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #treking #trekingday #northmacedonia 🇲🇰 #northmacedo #macedonia #macedoniapolnocna #macedoniapółnocna #macedonia🇲🇰 #Macedonian ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kronika Podróżnika is at Sar Planina, Karanikolicko Ezero 2180m.

1 week ago

Kronika Podróżnika
Górska wyprawa tyma razem w paśmie Sar Płaniny nad miastem Tetovo. Ze względu na kurort narciarski Popowa Sapka teren ten tętni życiem zimą, a latem… jest tutaj po prostu PUSTO. Choć w Tetovie życie bujne i rozszalałe to im wyżej wyjeżdżaliśmy tym ruch przygasał. Kilka restauracji po drodze z widokiem na góry, a w nich turyści. Dojechaliśmy do kurortu narciarskiego gdzie żywego ducha i tylko konie się pasły. No to idziemy w góry. Plan początkowy był ambitny, by zdobyć Titov Vrch, czyli najwyższy szczyt pasma, ale jednak w upalny dzień za dużo kilometrów i metrów w pionie. Podczas planowania wyszukałem mniej znany szczyt o nazwie Plat położony w samym sercu pośród górskich kolosów dokoła. I choć najwyższe szczyty łamią 2700m n.p.m., a nasz cel mierzył „tylko” 2398m n.p.m. postanowiliśmy się na niego pokusić.No i wygraliśmy. Sami z górami od początku do końca. Na innych graniach, szlakach, dolinach nawet śladu turysty, a wpatrywaliśmy się o szukaliśmy po ścieżkach. Szliśmy trochę drogą szutrową, trochę szlakiem, który zdecydowanie bardziej krowy i konie wydeptały aniżeli ludzie. Najlepszym dowodem na to była partia Szczytowa góry, gdzie ścieżka znikła w górskiej hali. Dlaczego? Bo tak wysoko krowy i konie nie mają potrzeby wychodzenia.Wszystkie najwyższe partie Sar Płaniny wraz z albańską o macedońską częścią mieliśmy wokół siebie jak w kalejdoskopie. I ciągle ta świadomość, że jesteśmy tu całkowicie sami. Magia! #przewodnik #przewodnikgorski #wycieczka #wyjazd #weekend #kronikapodroznika #góry #outdoor #podróże #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #treking #trekingday #northmacedonia 🇲🇰 #northmacedo #macedonia #macedoniapolnocna #macedoniapółnocna #macedonia🇲🇰 #Macedonian #sarplanina #titov ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kronika Podróżnika is at Matka Canyon.

1 week ago

Kronika Podróżnika
Być może najładniejsza przyrodnicza atrakcja Macedonii, choć jeszcze trochę ich przed nami 🙂By złapać pełny obraz wąwozu postaraliśmy się go skonsumować z kilku stron. 1. GórąUdaliśmy się na trekking przez monastyr i punkt widokowy powyżej wąwozu. Wchodzimy prosto do jeziora i tutaj ciekawostka - jak nas łódka nie przetransportuje na drugi brzeg to nie ma przejścia suchą stopą 🙂👉 Dystans: 4km👉 Przewyższenie: +/- 350m2. ŁodziąWybraliśmy się silnikową, turystyczną łajbą środkiem rozlewiska, gdzie trasa po 30 minutach skończyła się na przystani przy wejściu do jaskini Wreło z rzekomo najgłębszym jaskiniowym jeziorem na świecie. Od przystani trzeba jeszcze podejść a sama jaskinia składa się ogromnej Komory z dwoma jeziorami. Perspektywa głębokości i świadomość, że dotąd rekord głębokości ustanowił Polak schodząc na poziom 240 metrów poniżej poziomu lustra wody - mrozi krew i wzmaga poczucie strachu. 3. Trasa wzdłuż jezioraPo zwiedzaniu jaskini operator łodzi przetransportował nas na drugą stronę gdzie dobiliśmy do ścieżki, którą lasem i klifami prowadzi wzdłuż kanionu. Tak dopełniliśmy całości przejścia i to był zaiste najpiękniejszy etap całego przedsięwzięcia 🙂👉 Dystans: 5kmCałą trasę zakończyliśmy przy najstarszej macedońskiej zaporze wybudowanej na rzece rzece Tresce w roku 1938.#przewodnik #przewodnikgorski #wycieczka #wyjazd #weekend #kronikapodroznika #góry #outdoor #podróże #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #treking #trekingday #northmacedonia 🇲🇰 #northmacedo #macedonia #macedoniapolnocna #macedoniapółnocna #macedonia🇲🇰 #Macedonian #Kanion #canyon #KanionMatka ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kronika Podróżnika is at Skopje city, Republic Of Macedonia.

2 weeks ago

Kronika Podróżnika
Z gór do miasta, do stolicy, gdzie rzekomo pomnik obok pomnika stoi. Tak, pomniki stoją wraz z ogromnymi budynkami, a całość skomponowana między wodami rzeki Vardar ma zachwycić? Przytłoczyć? Wprawić w dziw lub podziw? Dla mnie stolica i jej zabudowa to idealny obraz sprawy tożsamości narodowej Macedończyków wraz z obecnym stanem rzeczy. Po pierwsze kluczowy jest tu Vardar, gdzie po jednej stronie rzeki stoi monumentalny pomnik wojownika na koniu. Wg oficjalnej wersji, bo Grecy się nie zgodzili by go nazwać Aleksandrem Macedońskim, choć i tak wszyscy nazywają go po imieniu. Tu mamy część miasta, gdzie żyją Ci bardziej z krwi i kości Macedończycy. Po drugiej stronie gdzie stary bazar znajdziemy więcej meczetów, bo to część bardziej albańska. Tylko pytanie, czy to Albańczycy, którym zależy na budowaniu tego co macedońskie, czy raczej tworzenie mniejszości i mocniejszego wydźwięku albańskiego. Kraj - Macedonia Północna, bo Grecy się nie zgodzili. Dlaczego?Bo Macedończycy chcą do NATO i UE, więc zaciskają usta na Greków i oficjalnie milczą. Grecja to raczej uznaje te tereny za swoją prowincję. I tak każdy Macedończyk mieszka w Macedonii, a jakby spróbował dodać ten dodatek „Północnej” to dostał by od swoich po głowie. Więc nie ma szans by kraj ten stał się prowincją Grecji, gdyż ma zbyt dużą świadomość narodową, a wszelakie zabiegi greckie z finałem w postaci flagi są na papierze i na tablicach, bo w rzeczywistości żaden mieszkaniec tego nie respektuje. Pojawia się pytanie - po co ta cała szopka? Jeszcze kwestia tożsamości - czy Macedończycy to główny korzeń na Europę i nawet Afrykę, czy to może Słowianie południowi, a może pochodzą od Albańczyków, a może (zapewne od zgrozo dla lokalsa) to jednak Grecy?! Tak spacerując między tymi pomnikami i budynkami rozmyślałem o różnych sprawach. #przewodnik #przewodnikgorski #wycieczka #wyjazd #weekend #kronikapodroznika #góry #outdoor #podróże #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #treking #trekingday #northmacedonia 🇲🇰 #northmacedo #macedonia #macedoniapolnocna #macedoniapółnocna #macedonia🇲🇰 #Macedonian #skopje ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kategorie

  • Alpy
  • Beskid Niski
  • Beskid Sądecki
  • Beskid Śląski
  • Beskid Wyspowy
  • Beskid Żywiecki
  • Bez kategorii
  • Bieganie
  • Bieszczady
  • Diadem Polskich Gór 2018
  • Euro Alpy Trip 2013
  • Galeria
  • Gór Nam więcej
  • Gorce
  • Niebieskie wyzwanie 2016
  • Od wyzwania do wyzwania
  • Pieniny
  • Po Polsce i nie tylko
  • Podróże
  • Pogórzańskie Klimaty
  • Polska
  • Poradnik
  • Rodzinne Wyprawy i inne
  • Roztocze
  • Słowacja
  • Tatry
  • W kraju i nie tylko
  • Węgry
  • Wycieczki na biegowo
  • Wyprawy
  • Zagraniczne Wojaże
  • Zawody

O mnie

O mnie

Przewodnik Górski, Trener

Mam na imię Paweł. Jestem trenerem umiejętności osobistych, zapalonym miłośnikiem gór oraz przewodnikiem górskim z uprawnieniami na cały teren Beskidów, poczynając od Beskidu Ślaskiego na Bieszczadach kończąc.

Popularne Posty

  • 1

    EURO ALPY TRIP

    14 marca 2018
  • 2

    Czerwone Wierchy z Doliny Kościeliskiej w Tatrach

    2 kwietnia 2021
  • 3

    Diadem Polskich Gór -Dzień II – W głębi Sudetów

    19 listopada 2018
Promotion Image

Podróże

Promotion Image

Wyzwania

  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Email

@2018 - Kronika Podróżnika Paweł Pabian. Realizacja ideo


Na górę