kronikapodroznika.pl
  • Zacznij tu
  • Wycieczki jednodniowe
  • Wyjazdy
    • Wyprawy

      Baby w Bieszczady 18-21.04.2025

      25 marca 2025

      Wyprawy

      Bieszczady Nieznane – 13.04.2025

      19 marca 2025

  • Wycieczki dla szkół
    • Wycieczki jednodniowe
      • Beskid Niski
        • Tajemnice Magury, Muzeum Lizaka i warsztaty pizzy
        • Czy zobaczymy Tatry i fabryka Czekolady
        • Szlakiem naftowym na wieżę widokową
        • Śladami Łemków do Huty Szkła
        • Tropem Zemsty Aleksandra Fredry
        • Sztafetowa wycieczka trekkingowa
      • Bieszczady
        • Bieszczadzki Klasyk
        • Spływ pontonowy na Sanie
        • Drezyny rowerowe i zawody bumper ball
        • Gra terenowa w sercu Bieszczadów
        • Traperskie Bieszczady
        • Bieszczady nieznane
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Krynica Zdrój i Muzeum Pszczelarstwa
        • Kajakami po Roztoczu
        • Jura Krakowsko Częstochowska, Ojców i Dolina Prądnika
        • Energylandia
        • Góry Świętokrzyskie śladami dinozaurów
        • ZOOM Natury
      • Po miastach i nie tylko
        • W grodzie Kraka
        • Wadowice i Wieliczka
        • Zalipie Malowane Domy i Wieliczka
        • Przemyśl jakiego nie znacie
        • Częstochowa i muzeum zapałek
        • Z wizytą u Koziołka Matołka
        • Kazimierz Dolny i Magiczne Ogrody
        • Krówka Opatowska i Sandomierz
        • Sandomierskie Legendy, Rycerze i Czary Napary
        • Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego i Ośrodek Garncarstwa
        • Zamość jakiego nie znacie
    • Wycieczki dwudniowe
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Bieszczady Aktywnie Kreatywnie
        • Od tajemnic Magury do źródeł ropy
        • Szlakiem Aleksandra Fredry do Huty Szkła
        • Serce Tatr
        • Magiczne Pieniny
        • Ojców i Dolina Prądnika na Jurze
        • Roztocze! Jakieś Ty Piękne, Urocze!
        • Beskid Śląski: Śladami koronek, Adama Małysza i Górali Beskidzkich
        • Beskid Sądecki: Od Nikifora do Zdroju
      • Po miastach i nie tylko
        • Warszawa: Z wizytą w Stolicy
        • Wrocław: Starówka, ZOO i Hydropolis
        • Łódź: Park rozrywki Mandoria i Orientarium
        • Kraków: W grodzie Kraka, Auschwitz i Wadowice
        • Szlakiem filmowym z kopalni soli do Krakowa
    • Wycieczki trzydniowe
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Beskid Niski – Sercu Bliski
        • Bieszczady Aktywnie – Kreatywnie
        • Serce Tatr
        • Magiczne Pieniny
        • Roztocze! Jakieś Ty Piękne, Urocze!
        • Beskid Śląski
        • Od Jury po Tarnowskie Góry
      • Po miastach i nie tylko
        • Warszawa: z wizytą w Stolicy
        • Morawski Kras, Wiedeń, Bratysława
        • Słowacja i Węgry: Budapeszt
    • Prelekcje Podróżnicze
  • Blog
    • Górskie Rekordy
      • Diadem Polskich Gór 2018
      • Euro Alpy Trip 2013
      • Niebieskie wyzwanie 2016
    • Polska
      • Beskid Niski
      • Beskid Sądecki
      • Beskid Śląski
      • Beskid Wyspowy
      • Beskid Żywiecki
      • Bieszczady
      • Gorce
      • Pieniny
      • Pogórzańskie Klimaty
      • Roztocze
      • Tatry
    • Zagraniczne Wojaże
      • Alpy
      • Słowacja
      • Węgry
    • Bieganie
      • Zawody
      • Wycieczki na biegowo
    • Poradnik
  • Kontakt
  • English

kronikapodroznika.pl

ORGANIZATOR IMPREZ, WYCIECZEK I WYPRAW - BLOG PODRÓŻNICZY

  • Zacznij tu
  • Wycieczki jednodniowe
  • Wyjazdy
    • Wyprawy

      Baby w Bieszczady 18-21.04.2025

      25 marca 2025

      Wyprawy

      Bieszczady Nieznane – 13.04.2025

      19 marca 2025

  • Wycieczki dla szkół
    • Wycieczki jednodniowe
      • Beskid Niski
        • Tajemnice Magury, Muzeum Lizaka i warsztaty pizzy
        • Czy zobaczymy Tatry i fabryka Czekolady
        • Szlakiem naftowym na wieżę widokową
        • Śladami Łemków do Huty Szkła
        • Tropem Zemsty Aleksandra Fredry
        • Sztafetowa wycieczka trekkingowa
      • Bieszczady
        • Bieszczadzki Klasyk
        • Spływ pontonowy na Sanie
        • Drezyny rowerowe i zawody bumper ball
        • Gra terenowa w sercu Bieszczadów
        • Traperskie Bieszczady
        • Bieszczady nieznane
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Krynica Zdrój i Muzeum Pszczelarstwa
        • Kajakami po Roztoczu
        • Jura Krakowsko Częstochowska, Ojców i Dolina Prądnika
        • Energylandia
        • Góry Świętokrzyskie śladami dinozaurów
        • ZOOM Natury
      • Po miastach i nie tylko
        • W grodzie Kraka
        • Wadowice i Wieliczka
        • Zalipie Malowane Domy i Wieliczka
        • Przemyśl jakiego nie znacie
        • Częstochowa i muzeum zapałek
        • Z wizytą u Koziołka Matołka
        • Kazimierz Dolny i Magiczne Ogrody
        • Krówka Opatowska i Sandomierz
        • Sandomierskie Legendy, Rycerze i Czary Napary
        • Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego i Ośrodek Garncarstwa
        • Zamość jakiego nie znacie
    • Wycieczki dwudniowe
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Bieszczady Aktywnie Kreatywnie
        • Od tajemnic Magury do źródeł ropy
        • Szlakiem Aleksandra Fredry do Huty Szkła
        • Serce Tatr
        • Magiczne Pieniny
        • Ojców i Dolina Prądnika na Jurze
        • Roztocze! Jakieś Ty Piękne, Urocze!
        • Beskid Śląski: Śladami koronek, Adama Małysza i Górali Beskidzkich
        • Beskid Sądecki: Od Nikifora do Zdroju
      • Po miastach i nie tylko
        • Warszawa: Z wizytą w Stolicy
        • Wrocław: Starówka, ZOO i Hydropolis
        • Łódź: Park rozrywki Mandoria i Orientarium
        • Kraków: W grodzie Kraka, Auschwitz i Wadowice
        • Szlakiem filmowym z kopalni soli do Krakowa
    • Wycieczki trzydniowe
      • Aktywnie Kreatywnie
        • Beskid Niski – Sercu Bliski
        • Bieszczady Aktywnie – Kreatywnie
        • Serce Tatr
        • Magiczne Pieniny
        • Roztocze! Jakieś Ty Piękne, Urocze!
        • Beskid Śląski
        • Od Jury po Tarnowskie Góry
      • Po miastach i nie tylko
        • Warszawa: z wizytą w Stolicy
        • Morawski Kras, Wiedeń, Bratysława
        • Słowacja i Węgry: Budapeszt
    • Prelekcje Podróżnicze
  • Blog
    • Górskie Rekordy
      • Diadem Polskich Gór 2018
      • Euro Alpy Trip 2013
      • Niebieskie wyzwanie 2016
    • Polska
      • Beskid Niski
      • Beskid Sądecki
      • Beskid Śląski
      • Beskid Wyspowy
      • Beskid Żywiecki
      • Bieszczady
      • Gorce
      • Pieniny
      • Pogórzańskie Klimaty
      • Roztocze
      • Tatry
    • Zagraniczne Wojaże
      • Alpy
      • Słowacja
      • Węgry
    • Bieganie
      • Zawody
      • Wycieczki na biegowo
    • Poradnik
  • Kontakt
  • English
Wyprawy

Baby w Bieszczady 18-21.04.2025

25 marca 2025 0 komentarz
Wyprawy

Bieszczady Nieznane – 13.04.2025

19 marca 2025 0 komentarz
Po Polsce i nie tylkoPodróżeWęgryZagraniczne Wojaże

Balatonu część południowa – Węgierskie Morze

30 czerwca 2023 2 komentarze
Po Polsce i nie tylkoPodróżeRodzinne Wyprawy i inneWęgry

Balaton – węgierskie Morze – część północna

21 czerwca 2023 0 komentarz
BieszczadyGór Nam więcejPo Polsce i nie tylkoPodróżePolska

Wielka Rawka – Na Bieszczady nie ma rady

22 maja 2023 0 komentarz
Beskid NiskiPodróże

Rotunda w Beskidzie Niskim

14 kwietnia 2023 0 komentarz
  • EURO ALPY TRIP

    Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 8 – Bieszczadzki Worek
    Niebieskie wyzwanie 2016Od wyzwania do wyzwania

    Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 8 – Bieszczadzki Worek

    Zagłębie turystyczne?
    Tutaj kolejny mały problemat: gdzie zjeść ciepłą strawę w Ustrzykach Górnych o 7 rano? Wszystkie bary z Kremenarosem ruszają najwcześniej o 8 rano. Pukam i słychać ciszę, wszystko zamknięte. Dzwonię do hotelu górskiego PTTK i pytam czy da się coś zjeść. Pani mówi, że spróbuje coś załatwić. Dzwonię głodny i zniecierpliwiony kolejny raz, 3 minuty później Pani z recepcji mówi żeby wpadać. Przychodzę, staję pod restauracją, Pan kelner mówi, że nie ma szans. Odchodzę zdenerwowany na gościa, niepasującego do tego miejsca. To góry, a nie jakieś miasto! W górach są ludzie gór, a ten pan ewidentnie kompletnie pomylił miejsca. Odchodzę znowu, a miła Pani z recepcji woła mnie z powrotem – widocznie zrobiła nakaz niemiłemu Człowiekowi. Pan kelner otwiera z łaska i robi mi 2 jajecznice na boczku. Jem śmiało i łapczywie. Do całości dorzucam mu 2 zł napiwku. Niech ma! Ale proszę się również ogarnąć Panie kelnerze! To są góry i trzeba tak funkcjonować, jak ludzie gór!

    Tu się kończy albo zaczyna czerwona kropka. Główny Szlak Beskidzki. Najdłuższy szlak turystyczny w Polsce.

    Hej ku najwyższym szczytom!
    Opuszczam hotel górski z poczuciem wdzięczności i sytości (kolejny raz śniadanie z ośmioma jajami). Umyłem się delikatnie w umywalce i pocisnąłem do sklepu. Wyszedłem kilka minut po 7, na szczęście sklep w centrum był otwarty. Zrobiłem zakupy z myślą, że aż do Dwernika, czyli przez około 40 kilometrów sklepu nie spotkam – nie pomyliłem się.

    Tarnica i schody do nieba!

    Pakuję całość z zapasem płynów i cisnę drogą 7 kilometrów do Wołosatego. Dochodzę do stadniny hucułów. Piasek wsypał mi się do butów i zaczął ocierać o pięty. Na szczęście na początku tej niedogodności dotarłem do małego sklepiku, wypiłem zimnego Tymbarka jabłko-mięta, wytrzepałem buty wysypałem cały piach. I dalej poszedłem pod budkę kasową Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Dobrze jest mieć licencję BPN która uprawnia m.in. do darmowych wejść na teren parku. Kilka fotek na Tarnicę i Szeroki Wierch i dawaj do przodu.

    Widok na Krzemień.

    Na przełęcz wbiłem się na raz. Podejścia mi nie sprawiały problemów, gorzej zejścia. Po drodze mijałem pełno turystów, wręcz nazwałbym to nawałem ludności. Co krok turysta, cała wiata też zapchana o przełęczy nie mówiąc. Na najwyższy szczyt Bieszczadów nie wchodziłem, zresztą, po co skoro już w tym roku byłem około 7 razy (wycieczki przewodnickie). Schodząc do przełęczy Goprowców sprawa się trochę skomplikowała. Mianowicie kolana i mięśnie zaczęły puszczać.
    Słońce świeci na niebie bez chmurek, jednak powiewa dość mocny wiatr. Wchodzę pod Krzemień i tam dopada mnie – tym razem porywisty zwiewający z grani wiatr. Wbijam na grań Bukowego Berda. Mijam kilkanaście grupek kolejnych turystów. Na Bukowym Berdzie i na podejściu pod Tarnicę – masy ludzi. Niestety, nawet im „cześć” nie mówię, bo nie odpowiadają – nie znając górskiej zasady (komercja popularnego miejsca).

    Tarnica widoczna spod Krzemienia.

    Tymczasem kolejne pasmo – Magury Stuposiańskiej – pustki! Ani jednego człowieka na szlaku i już praktycznie do Rzeszowa bezludnie! Poruszając się po Bukowym zrobiłem przerwę na bułkę i smalczyk z mięsem, jakoś dziwnie to mi dobrze wchodziło. Dalej schodzę z grani, do lasu. Wiem, że tam czeka mnie wiatka i krótki przystanek na łyka Pepsi.

    Wyżerka na Bukowym Berdzie 🙂

    Chcesz przewinąć małego?
    Zbliżam się do wiaty i słyszę głosy: „Hej, masz jakiś worek?” Myślę sobie, o co chodzi. Zaglądam do wiaty, a tam mama z tatą przewijają 9-cio miesięczną dziewczynkę. Zagaduję rodzinkę, opowiadając, że akurat chodzę do szkoły rodzenia i moja Basia za miesiąc rodzi. Do tej pory przewijałem tylko lalkę – manekina. Na to oni: „chcesz spróbować?”:) Wymigałem się, bo jeszcze na żywym materiale nie ćwiczyłem, a nie chciałem, by ich dziecko było pierwsze w moich rękach. Tak więc miło pogawędziłem na temat życia owej dziewczynki, nabrałem kolejnego skilla do bycia tatusiem i w drogę.

    Z Szołtyni na Połoninę Caryńską i Magurę Stuposiańską.

    Długi zbieg lasem do Pszczelin-Widełek. Niedaleko jednej z zagród żubra, jakie tu w 1963 roku sprowadzono w celu ochrony i rozwoju populacji. Pogadałem z Panem z punktu kasowego na tym odcinku. Zjadłem kolejną porcję rozpoczętej konserwy z bułką i ruszyłem na Magurę Stuposiańską. Ciężko się startowało, ponieważ szlak wiedzie moczarami, bagniskami i pokrzywami sięgającymi po kark w początkowej fazie. Po 10 minutach błądzenia znalazłem zbawienny strumyczek i ścieżkę. Dalej oznakowanie było już w porządku. Góra zalesiona, aczkolwiek konkretna, ponad 400 m podejścia w pionie, lasem, wśród buków. Dochodzę do rozwidlenia szlaków na Kolibę i na Caryńską, po lewej stronie cały masyw staje przede mną na oścież. Ja jednak konsekwentnie kroczę niebieskim szlakiem na Magurę. Docieram do szczytu. Co prawda 1016 m.n.p.m. jednak podejście dało mi dziwnie popalić. Siadam, piję łyk Coca-Coli i patrzę na pasmo Otrytu. Wiem, że tam czeka mnie walka z psychiką – długi odcinek granią i również długie zejście do Polan. No cóż zobaczymy jak i co będzie.
    Schodzę z góry. Szlak jest na szczęście dobrze oznakowany, miejscami pociągnięty moczarami, bagniskami oraz chaszczami po pachy. Jak widać rzadko ktoś tędy chodzi. Dobrze, że oznakowanie jest w porządku.

     

    17 maja 2019 0 komentarz
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 7 – Bieszczadzkie Kolosy

    17 maja 2019

    Dzień III. 10 lipca  Budzę się klasycznie o 3:00. Wstaje się dobrze. Organizm już zdążył się przyzwyczaić i dosyć dobrze sobie radzi z całodziennym napieraniem i spaniem po 3 godziny. Cudowny sok…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 6 – Pierwsze wyzwania nawigacyjne

    16 maja 2019

    W drodze na Kamień Dochodzę do nieistniejącej już miejscowości i pięknej doliny. Tutaj oczywiście szlak niebieski odbiega od granicznego przebiegu. Kilka krzyży, pozostałości cmentarza i czas powoli podchodzić ku kolejnemu wybijającemu się…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 5 – Kryzys na kryzysie

    16 maja 2019

    Bigos i zniszczenie żołądka Docieram do Ożennej i widzę obok przekaźnika lokalny sklepik. Wpadam do środka i błądzę oczyma po sklepowych półkach myśląc, na co mam akurat ochotę. Taka zasada na takich…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 4 – START!!!

    16 maja 2019

    Dzień I – 8 lipca, 4:30 – na dobry początek Ruszam powolnym truchcikiem z Grybowa mijając po lewej stronie Biedronkę. Początkowo na dystansie 200 metrów szlak spada w dół. Rozgrzany porannym chłodem…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 3 – Buty MOCY i Salony

    15 maja 2019

    Buty mocy i zaufanie 2 dni przed wyjazdem dostałem propozycję od Magdy Ostrowskiej-Dołęgowskiej, (która prowadzi portal napieraj.pl), czy nie chciałbym pobiec w obuwiu, które mi podeśle. Notabene dalej sobie myślałem: co ja…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 2 – Ego i społecznie

    15 maja 2019

    Kolejne cele mogę podzielić na dwie grupy: egoistyczne i dla społeczeństwa. Nie będę ukrywał tego, że chciałem się zmierzyć sam ze sobą i wzbudzić podziw ludzi, kiedy mi się uda. To jest…

    Czytaj więcej
  • Niebieskie Wyzwanie 2016 – Odc. 1 – Prolog, PO CO TO?

    15 maja 2019

    Prolog Skąd pomysł na takie przedsięwzięcie? Żyję od wyzwania do wyzwania. Zdarza się, że niektórzy pukają się w głowę, jak to? Nie cieszysz się tu i teraz? Że idziesz po górach? Że…

    Czytaj więcej
  • Diadem Polskich Gór – Podsumowanie

    14 maja 2019

    Krótkie podsumowanie, bym się aż nadto nie popłakał… To dzięki Wam moi drodzy, którzy podczas całego wyzwania lajkowaliście, komentowaliście, dopingowaliście, czytaliście lub robiliście cokolwiek w moim kierunku otrzymywałem moc mentalnej siły, która…

    Czytaj więcej
  • Diadem Polskich Gór – Dzień XIII – Finał!

    11 maja 2019

    Ostateczna rozgrywka Po tej stronie Bieszczadów nie ma niestety optymalnej stacji benzynowej by spokojnie się zamelinować. Tak więc „na sucho” wsiadłem w samochód i od razu z szarówką udałem się w stronę…

    Czytaj więcej
  • 1
  • …
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Okładka dla Kronika Podróżnika
8,884
Kronika Podróżnika

Kronika Podróżnika

Podróże i wyprawy w Góry i nie tylko. Wyprawy Rodzinne. Przewodnik i Organizator Wycieczek oraz Imprez. Podróże busem - organizacja wycieczek camper vanem.

Kronika Podróżnika

5 days ago

Kronika Podróżnika
Nietypowe odwiedziny. Tak nas podróżnicze trasy pokierowały że wylądowaliśmy tam gdzie nie podejrzewaliśmy, że zajedziemy 🙂. Sądziłem, że na świeżo wracając z Włoch do Polski po odwiedzinach takich miejsc jak Rzym, Mediolan, Florencja, San Gimingnano nic za bardzo na naszym podwórku nas nie zaskoczy. Po załatwieniu spraw mieliśmy jechać prosto do domu, ale skoro już tu przyjechaliśmy… postanowiliśmy pójść uliczkami do rynku. Ten renesans, kamienice, kolory, kształty, układy… To nas po prostu zafascynowało na równi z faktem, że po Włoszech Polska nas ujęła i „wszedł” ten Poznań Pięknie! 😍#przewodnik #wycieczka #wyjazd #weekend #wyjazdweekendowy #aktywnyweekend #kronikapodroznika #beskidy #góry #outdoor #podróże #podróżepopolsce #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #gdzienaweekend #gdziewpolscenaweekend #treking #trekingday #poznan #poznań ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kronika Podróżnika is with Basia Pab in Sorrento (Włochy).

1 week ago

Kronika Podróżnika
Tu, gdzie najszybsza droga morska by dostać się na Capri Tu, gdzie zaczyna się Wybrzeże Amalfitańskie i gdzie cudna, kręta droga po kilka miejscowościach zawieszonych nad klifami i stokami spadającymi prosto do morza. Niestety czwarty dzień pada, mży i deszczy. Nie pozwala nam to optymalnie funkcjonować i suszyć odzieży w naszym małym domku. Kolejny nocleg w terenie (jak i wszystkie do tej pory), kolejna seria ubrań do suszenia na bardzo małej powierzchni. Prognozy na kolejne dni - jeszcze większe opady, mgły, chmury i mokro. Spacerujemy wieczorem przez starówkę po pięknych uliczkach, udając się nad Wybrzeże klifem spadające do morza, jedząc kolejną pyszną pizzę w poleconej restauracji rozkminiamy co dalej. 👍 Plan - przejazd tą ponoć oszałamiającą drogą w stronę Amalfi. 👉 Stan faktyczny - mgły, chmury nisko zawieszone, wszechobecna dupówa i nic nie widać. 👉 Perspektywa na kolejne dni - conajmniej tak samo i gorzej. 👉 Morale i ciuchy - nastąpił punkt graniczno-krytycznyDECYZJAW tym miejscu, 1989km od domu nie jedziemy już dalej na południe. Zostawiamy ten teren na kolejną, piękną przygodę, bo wiemy że cholewka piękna, ale obcas i stopa wymagają gruntowanego przeglądu razem z dużą wyspą, gdzie Palermo i Katania. To będzie kiedyś, w kolejnym podróżniczym serialu, który ma niekończące epizody, a w każdym wiele arcyciekawych odcinków. Codzień oddalaliśmy się od domu. Przyszedł czas by nawigator powiedział: „Kieruj się na północ”.#przewodnikgorski #wycieczka #wyjazd #kronikapodroznika #góry #outdoor #podróże #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #treking #trekingday #wlochy #italy #italia #italianstyle #sorrento #sorrentocoast #sorrentoitaly #sorrentovibes ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kronika Podróżnika is with Basia Pab at Pompeii - Parco Archeologico.

2 weeks ago

Kronika Podróżnika
Erupcja Wezuwiusza w 79 r. n.e. zamieniła Pompeje w nagły, milczący grób – tysiące ludzi zginęły w ciągu zaledwie kilkunastu godzin, a miasto na półtora tysiąca lat zniknęło pod popiołem. Zakonserwowane, zatrzymane miasto razem z jego mieszkańcami, niczym w kapsule czasu. Pompeje były zamożnym kurortem nad Zatoką Neapolitańską – rzymskim „miastem rozrywki”, pełnym tawern, łaźni, domów publicznych (takowe freski można zobaczyć nadciągnąć). Wezuwiusz przygotowywał się do wydarzenia. Mieszkańcy przyzwyczaili się już do wcześniejszych wstrząsów sejsmicznych, traktując je jak kaprysy ziemi, a nie ostrzeżenie.Pominę przebieg tragedii ze względu na młodsze grono odbiorców, choć ta jest rzeczywiście ciekawa. Podczas erupcji w krótkim czasie Pompeje przykryła kilkumetrowa, miejscami nawet kilkunastometrowa warstwa popiołu i gruzu, zamykając w niej domy, ulice, naczynia, napisy na ścianach i ciała ofiar.Dziś spacer po Pompejach jest jak wejście w kadr zatrzymany 79 roku – widać naczynia na stołach, rysunki na ścianach i ślady codzienności, którą przerwał Wezuwiusz. #przewodnikgorski #wycieczka #wyjazd #kronikapodroznika #góry #outdoor #podróże #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #treking #trekingday #wlochy #italy #italia #italianstyle #wezuwiusz #vesuvio #vesuvius #pompeje #Pompey #pompeii #pompeiiruins #pompeiiruins #pompei ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kronika Podróżnika is with Basia Pab at Vesuvio.

2 weeks ago

Kronika Podróżnika
Uśpiony olbrzym, który ponad 2000 lat temu zaskoczył mieszkańców Pompejów i Herkulanum. Zaskoczył - bowiem uwczesne wyschnięcie wody w potokach i dymy z nad góry nie dawały seguestii ludziom, że coś jest nie tak. Wszak od zawsze „wzniesienie” nad miastami było spokojnym elementem otoczenia. W dzień, w którym Wezuwiusz nie wytrzymał też nie był tym ostatecznym. Pierwszy wybuch wyrzucił masę popiołów i dymów, po których większość ludzi uciekła. Dla przykładu w Pompejach zostało około 5000 ludzi i kolejna erupcja zalała popiołem, dymem a następnie ławą całe miasto i tak pogrzebani zostali mieszkańcy. Dzisiaj góra otoczona jest parkiem, gdzie żeby się dostać wszystko trzeba zakupić on-line przed przybyciem, a na miejscu okazywać kwitki służbom parkowym. 👉 Parking 6 euro 👉 Bilet wstępu 11 euro osoba dorosła i 9 euro uczeń powyżej 6 roku życia, gratis pociechy do 6 roku Pod szczyt można wyjechać na parking a następnie skorzystać z busów by za 3 euro w jedną stronę podjechać pod samo wejście w partię szczytową. Użyliśmy stylu klasycznego z buta od parkingu do parkingu 🫡Parametry trekkingu z bonusem dokoła Wezuwiusza (co trzeba zgłosić w trakcie przejścia parkowcom)✅ Trasa: parking z buta bez podjazdów busami - szczyt - trasą punktami widokowymi - zejście z drugiej strony ✅ Dystans: 9 km ✅ Przewyższenie: +/- 450m✅ Czas: 3-4 godziny #przewodnikgorski #wycieczka #wyjazd #kronikapodroznika #góry #outdoor #podróże #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #treking #trekingday #wlochy #italy #italia #italianstyle #wezuwiusz #vesuvio #vesuvius #pompeje #pompeii #pompei #pompeiiruins ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kronika Podróżnika is with Basia Pab at Montecassino.

2 weeks ago

Kronika Podróżnika
Ważny polski akcent na ziemii włoskiej. Wzgórze, które od wieków miało strategiczne znaczenie ponad trasą komunikacyjną o nazwie Via Cassilina. Wzgórze, którego pokonanie otwierało od południa drogę do Rzymu. Wzgórze, które podczas II Wojny Światowej obwarowali Niemcy szanując istniejące tam średniowieczne opactwo i nie niszcząc go, a które finalnie doprowadzili do ruiny Alianci. Wzgórze, którego nie udało się zdobyć podczas pierwszych kilku operacji.Jak to mówią, jeżeli czegoś nie da się zrobić, powierz to komuś kto o tym nie wie. Tak też było w przypadku polskiej Karpackiej Dywizji Piechoty, która po zaciętych walkach zdobyła wzgórze 593, a finalnie także klasztor. Wielkie zwycięstwo, które przez aliantów finalnie nie zostało wykorzystane i zniknęło poniekąd w ferworze walk przytłumione w szczególności po hucznej operacji w Normandii. Miejsce jednak jest upamiętnione należycie. Ogromny polski cmentarz z prawie 1500 nazwiskami polskich żołnierzy i obelisk na szczycie wzgórza, z którego roztacza się piękna panorama. #przewodnikgorski #wycieczka #wyjazd #kronikapodroznika #góry #outdoor #podróże #wycieczki #wyprawa #wyprawy #wycieczkipopolsku #treking #trekingday #wlochy #italy #italia #italianstyle #montecassino #cassino ... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Kategorie

  • Alpy
  • Beskid Niski
  • Beskid Sądecki
  • Beskid Śląski
  • Beskid Wyspowy
  • Beskid Żywiecki
  • Bez kategorii
  • Bieganie
  • Bieszczady
  • Diadem Polskich Gór 2018
  • Euro Alpy Trip 2013
  • Galeria
  • Gór Nam więcej
  • Gorce
  • Niebieskie wyzwanie 2016
  • Od wyzwania do wyzwania
  • Pieniny
  • Po Polsce i nie tylko
  • Podróże
  • Pogórzańskie Klimaty
  • Polska
  • Poradnik
  • Rodzinne Wyprawy i inne
  • Roztocze
  • Słowacja
  • Tatry
  • W kraju i nie tylko
  • Węgry
  • Wycieczki na biegowo
  • Wyprawy
  • Zagraniczne Wojaże
  • Zawody

O mnie

O mnie

Przewodnik Górski, Trener

Mam na imię Paweł. Jestem trenerem umiejętności osobistych, zapalonym miłośnikiem gór oraz przewodnikiem górskim z uprawnieniami na cały teren Beskidów, poczynając od Beskidu Ślaskiego na Bieszczadach kończąc.

Popularne Posty

  • 1

    EURO ALPY TRIP

    14 marca 2018
  • 2

    Diadem Polskich Gór -Dzień II – W głębi Sudetów

    19 listopada 2018
  • 3

    Czerwone Wierchy z Doliny Kościeliskiej w Tatrach

    2 kwietnia 2021
Promotion Image

Podróże

Promotion Image

Wyzwania

  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Email

@2018 - Kronika Podróżnika Paweł Pabian. Realizacja ideo


Na górę